Rząd będzie płacić firmom za oszczędzanie prądu. Nowe przepisy 2026
Ministerstwo Energii przygotowało projekt, który zmienia podejście do kryzysów energetycznych.
Ministerstwo Energii przygotowało projekt rozporządzenia, który zmienia podejście do kryzysów energetycznych — zamiast tylko kar finansowych, rząd będzie wynagradzać firmy za ograniczenie zużycia prądu w czasach zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii. Dokument znajduje się na etapie opiniowania i może wejść w życie w 2026 roku.
Dlaczego rząd zmienia przepisy? Historia z sierpnia 2015 roku
Ministerstwo Energii wraca do dramatycznych wydarzeń z sierpnia 2015 roku, kiedy krajowy system elektroenergetyczny znalazł się pod ogromną presją. Podczas wyjątkowo wysokich temperatur produkcja energii nie nadążała za zapotrzebowaniem, dlatego operator systemu przesyłowego wprowadził stopnie zasilania ograniczające pobór energii przez część dużych odbiorców. Przedsiębiorcy mieli wówczas tylko jedną motywację — groźbę kary finansowej za niestosowanie się do ograniczeń.
Nowe przepisy mają odwrócić tę logikę. Oprócz sankcji pojawi się wynagrodzenie dla tych odbiorców, którzy ograniczą pobór energii zgodnie z decyzją władz. Ministerstwo argumentuje, że takie rozwiązanie zwiększy bezpieczeństwo całego systemu elektroenergetycznego i zmniejszy ryzyko niekontrolowanych wyłączeń energii obejmujących szerokie grupy odbiorców.
Dla kogo jest program wynagrodzenia za oszczędzanie?
Projekt nie obejmuje wszystkich odbiorców energii. Wynagrodzenie ma przysługiwać przede wszystkim większym przedsiębiorstwom — tym, których moc umowna wynosi co najmniej 300 kW. Takie firmy już dziś mogą zostać objęte stopniami zasilania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii.
Gospodarstwa domowe i mali odbiorcy pozostają poza programem. Projekt nie przewiduje żadnych dopłat dla indywidualnych odbiorców energii ani nowych obowiązków dla przeciętnych użytkowników sieci. Oznacza to, że zwykły dom czy mały sklep nie będzie mógł zarabiać na ograniczeniu zużycia prądu w ramach tego systemu.
Jak będzie działać system rozliczeń?
Najwększą nowością projektu jest stworzenie kompletnego systemu rozliczeń między operatorami a firmami. Rozporządzenie określa mechanizm, według którego operatorzy będą ustalać wysokość należnych wypłat na podstawie rzeczywiście zrealizowanego ograniczenia poboru energii.
Wyobraźmy sobie zakład produkcyjny z mocą umowną przekraczającą 300 kW, który znajduje się w grupie odbiorców objętych planami ograniczeń. Gdy rząd ogłasza stopnie zasilania z powodu zagrożenia bezpieczeństwa dostaw energii (na przykład z powodu długotrwałych upałów), firma ogranicza produkcję na kilka godzin, wyłącza część urządzeń i zmniejsza pobór energii zgodnie z planem przygotowanym wcześniej przez operatora.
Po zakończeniu okresu obowiązywania ograniczeń operator porównuje rzeczywiste zużycie energii z wartościami wynikającymi z planu ograniczeń. Na tej podstawie ustala wielkość redukcji oraz wysokość należnego wynagrodzenia. Projekt nie zawiera jeszcze konkretnych kwot, dlatego dziś nie można przesądzić, ile dokładnie otrzymałaby taka firma.
Istotną zmianą jest również dostosowanie rozliczeń do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), co usprawnić ma całą procedurę administracyjną.
Skąd będą pieniądze na wynagrodzenia?
Ministerstwo proponuje, aby wypłaty były finansowane z przychodów z opłaty jakościowej, którą dysponuje operator systemu przesyłowego. To kluczowe rozwiązanie — koszty utrzymania bezpieczeństwa energetycznego będą rozłożone pomiędzy wszystkich korzystających z systemu elektroenergetycznego.
Dzięki temu przedsiębiorcy, którzy ograniczą pobór energii w czasie kryzysu, nie będą ponosić ciężaru tych działań wyłącznie we własnym zakresie. Wszyscy użytkownicy sieci przyczynią się do finansowania programu, co ma być bardziej sprawiedliwym podejściem niż dotychczasowy system oparty wyłącznie na karach.
Co to oznacza dla bezpieczeństwa energetycznego?
Chociaż większość odbiorców indywidualnych nie odczuje zmian bezpośrednio, pośrednio mogą one znacząco wpłynąć na stabilność całego systemu. Jeżeli duzi odbiorcy będą skuteczniej ograniczać pobór energii w sytuacjach kryzysowych, spadnie ryzyko awaryjnych wyłączeń energii obejmujących znacznie szersze grupy odbiorców.
To właśnie główny cel, który wskazują autorzy projektu — ograniczenie ryzyka poważnych zakłóceń pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. System motywacyjny zamiast tylko represyjnego powinien zachęcić firmy do wcześniejszego przygotowania się na wypadek kryzysu i bardziej skutecznego reagowania w momencie zagrożenia.
Kiedy wejdą w życie nowe przepisy?
Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych zasad i trybu wprowadzania ograniczeń w sprzedaży paliw stałych oraz w dostarczaniu i poborze energii elektrycznej lub ciepła został opublikowany 15 lipca 2026 roku i obecnie znajduje się na etapie opiniowania.
Po zakończeniu konsultacji i uzgodnień dokument będzie mógł trafić do przyjęcia przez Radę Ministrów, a następnie do publikacji w Dzienniku Ustaw. Dopiero wtedy będzie można wskazać dokładną datę wejścia nowych przepisów w życie. Na obecnym etapie projekt nie określa konkretnego terminu obowiązywania nowych rozwiązań, ale można spodziewać się, że procedura legislacyjna potrwa kilka miesięcy.
Najczęstsze pytania
Kto będzie mógł zarabiać na oszczędzaniu prądu?
Wynagrodzenie przysługiwać będzie przedsiębiorstwom z mocą umowną co najmniej 300 kW, które są objęte planami ograniczeń i zastosują się do ogłoszonych przez operatora stopni zasilania. Gospodarstwa domowe i mali odbiorcy nie będą objęci programem.
Skąd będą pochodzić pieniądze na wynagrodzenia?
Ministerstwo Energii proponuje finansowanie z przychodów z opłaty jakościowej, którą dysponuje operator systemu przesyłowego. Rozwiązanie ma rozłożyć koszty bezpieczeństwa energetycznego pomiędzy wszystkich użytkowników sieci elektroenergetycznej.
Ile dokładnie będą zarabiać firmy?
Projekt nie określa jeszcze konkretnych stawek wynagrodzeń. Operatorzy będą ustalać wysokość wypłat na podstawie rzeczywiście zrealizowanego ograniczenia poboru energii w stosunku do planu ograniczeń.
Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?
Projekt rozporządzenia z 15 lipca 2026 r. jest na etapie opiniowania. Po konsultacjach i uzgodnieniach trafi do Rady Ministrów, a następnie do Dziennika Ustaw. Dokładna data wejścia w życie nie jest jeszcze znana.
Czy to będzie obowiązkowe dla firm?
Firmy będą mogły dobrowolnie uczestniczyć w programie, ale aby otrzymać wynagrodzenie, muszą być objęte planami ograniczeń i faktycznie zastosować się do ogłoszonych stopni zasilania podczas kryzysu energetycznego.
Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.