Fotowoltaika

Fotowoltaika na wodzie chroni ryby. Chile pokazuje nieoczekiwany efekt

Pływające panele słoneczne na farmie łososia w Chile zmniejszyły emisję CO₂ o 386 ton rocznie.

Łukasz Marciniak · 27 lipca 2026
A vibrant floating fish farm with a wooden house and aquaculture cages in Ha Long Bay, Vietnam.
Fot. Federico P / Pexels · Pexels License

Pływająca instalacja fotowoltaiczna może jednocześnie zmniejszać koszty operacyjne farmy i poprawiać warunki życia hodowanych ryb — to odkrycie poczynione na farmie łososia w Chile zmienia perspektywę na zastosowanie energii słonecznej w akwakultureze.

Projekt na farmie łososia: połączenie energii i ochrony zwierząt

Farma łososia Huar Norte należąca do firmy Mowi przez lata korzystała z generatorów zasilanych olejem napędowym — standardowego rozwiązania dla morskich hodowli ryb, które znajdują się daleko od sieci elektroenergetycznej. Takie źródło energii wiąże się jednak z wysokimi kosztami eksploatacji, emisją spalin oraz hałasem i drganiami przenoszącymi się do wody, wpływającymi na stres zwierząt.

W ramach projektu przygotowanego przez AKVA Group, Alotta Energy i Fjord Maritime nad klatkami hodowlanymi zamontowano pływające panele fotowoltaiczne oraz system magazynowania energii w bateriach. Rozwiązanie okazało się niezwykle efektywne: instalacja pokrywa obecnie około 57% zapotrzebowania farmy na energię elektryczną.

Bilans energetyczny i redukcja emisji CO₂

Liczby mówią same za siebie. Pływająca fotowoltaika pozwala ograniczyć zużycie diesla o ponad 136 tys. litrów rocznie, co przekłada się na redukcję emisji dwutlenku węgla o około 386 ton. To równowartość wyeliminowania emisji z ponad 80 samochodów osobowych rocznie. Dodatkową korzyścią jest mniejsza liczba rejsów łodzi dostarczających paliwo na farmę — mniej transportu oznacza mniej zanieczyszczenia morza.

ParametrWartość
Procent pokrycia zapotrzebowania energetycznego57%
Zmniejszenie zużycia diesla rocznieponad 136 tys. litrów
Redukcja emisji CO₂ rocznieokoło 386 ton
Liczba testowanych lokalizacji (wcześniej)Norwegia i inne

Nieoczekiwany efekt: cień jako schronienie dla ryb

Największym zaskoczeniem okazało się jednak to, co wydarzyło się pod powierzchnią wody. Panele tworzą rozległy cień nad klatkami hodowlanymi, chroniący ryby przed intensywnym nasłonecznieniem oraz ptakami drapieżnymi. Jednocześnie ograniczenie pracy generatorów sprawiło, że w wodzie zrobiło się znacznie ciszej — brak hałasu i drgań zmienia zachowanie zwierząt.

Pracownicy farmy zauważyli, że łososie zaczęły licznie gromadzić się właśnie pod konstrukcjami fotowoltaicznymi. Zacienione miejsca stały się dla nich naturalnym schronieniem, w którym ryby chętniej przebywają przez dłuższy czas. Podobne zachowania obserwowano wcześniej także w innych lokalizacjach, między innymi w przypadku dorszy korzystających z cienia tworzonego przez pływające instalacje solarne.

Co to oznacza dla branży akwakultury?

Projekt w Chile pokazuje, że odnawialne źródła energii mogą przynosić korzyści wykraczające poza ograniczenie emisji i zmniejszenie kosztów eksploatacji. Cichsze środowisko oraz dodatkowa osłona przed słońcem i drapieżnikami mogą poprawiać warunki bytowania ryb hodowlanych, co w długoterminowej perspektywie może wpłynąć na zdrowotność stad i jakość produktu końcowego. Firmy zaangażowane w przedsięwzięcie podkreślają, że podobne rozwiązania były wcześniej testowane m.in. w Norwegii, ale doświadczenia z Chile wskazują na skalę potencjału tej technologii.

Przyszłość pływającej fotowoltaiki w akwakultureze

Doświadczenia z Chile wskazują, że pływające farmy fotowoltaiczne mogą jednocześnie wspierać transformację energetyczną i pozytywnie wpływać na środowisko morskie. To sprawia, że technologia może znaleźć zastosowanie również w kolejnych morskich gospodarstwach akwakultury na świecie — zarówno w Europie, jak i w Azji, gdzie hodowla ryb stanowi istotny sektor gospodarki.

Taki model gospodarki cyrkularnej, łączący produkcję energii z poprawą warunków dla zwierząt, może stać się wzorem dla nowoczesnych farm. Dla właścicieli hodowli oznacza to szansę na obniżenie kosztów operacyjnych, zmniejszenie śladu węglowego i jednocześnie poprawę dobrobytu zwierząt — trzy cele, które tradycyjnie uważano za trudne do pogodzenia.

Najczęstsze pytania

Jak fotowoltaika pływająca zmniejsza koszty hodowli ryb?

Panele słoneczne zainstalowane nad klatkami hodowlanymi pokrywają znaczną część zapotrzebowania energetycznego farmy, eliminując konieczność używania generatorów zasilanych olejem napędowym. Na farmie w Chile instalacja zmniejszyła zużycie diesla o ponad 136 tys. litrów rocznie, co znacznie obniża koszty eksploatacji.

Jakie są ekologiczne korzyści z pływającej fotowoltaiki?

Instalacja zmniejszyła emisję CO₂ o około 386 ton rocznie i wyeliminowała hałas oraz drgania przenoszące się do wody z generatorów. Mniej rejsów łodzi dostarczających paliwo również zmniejsza zanieczyszczenie morza.

Czy panele słoneczne na wodzie wpływają na zachowanie ryb?

Tak. Cień tworzony przez panele chroni ryby przed intensywnym nasłonecznieniem i ptakami drapieżnymi, a zmniejszenie hałasu powoduje, że łososie licznie gromadzą się pod konstrukcjami, szukając naturalnego schronienia.

Gdzie jeszcze testuje się fotowoltaikę pływającą w akwakultureze?

Technologię wcześniej testowano w Norwegii, a podobne zachowania ryb obserwowano również w przypadku dorszy korzystających z cienia pływających instalacji słonecznych. Projekt w Chile wskazuje na potencjał zastosowania w kolejnych gospodarstwach na świecie.

Jaki procent energii farmy pokrywa pływająca instalacja fotowoltaiczna?

Na farmie Huar Norte w Chile pływająca instalacja fotowoltaiczna pokrywa około 57% zapotrzebowania farmy na energię elektryczną, przy wsparciu systemu magazynowania energii w bateriach.

Na podstawie: Fakt. Tekst opracowany redakcyjnie.