Owce na farmie słonecznej. Jak łączyć fotowoltaikę z rolnictwem
Farmy fotowoltaiczne mogą służyć jednocześnie do produkcji energii i wypasu zwierząt.
Fotowoltaika nie musi oznaczać całkowitego wyłączenia gruntu z użytkowania rolniczego — owce mogą wypasać się między panelami słonecznych, jednocześnie utrzymując teren instalacji i wspierając lokalnych hodowców.
Jak funkcjonuje farma słoneczna z wypasem owiec
Eurowind Energy wdrożyła innowacyjny model na dwóch instalacjach fotowoltaicznych w Wielkopolsce: w Kębłowie i Złotowie. Rozwiązanie polega na wpuszczeniu stada owiec na teren farmy, gdzie zwierzęta naturalnie utrzymują roślinność na odpowiedniej wysokości, eliminując potrzebę mechanicznego koszenia.
Pierwsza instalacja w Kębłowie ma moc 2 MW i zajmuje około 6 hektarów. W sezonie wypasu przebywało tam blisko 100 owiec wielkopolskich. Druga farma w Złotowie jest znacznie większa — jej moc wynosi 8 MW, a zajmuje powierzchnię około 18 hektarów. Na jej terenie przebywa mniej więcej 100 owiec ras kameruńskiej, wrzosówki oraz dorper.
Łącznie w projekcie uczestniczy około 200 zwierząt należących do miejscowych hodowców. Owce nie tylko jedzą trawę, ale także pozostawiają odchody, które wspomaga użyźnianie podłoża. Dzięki temu zmniejsza się liczba przejazdów maszyn i zakres prac pielęgnacyjnych na terenie farmy.
Jakie są korzyści dla właściciela instalacji
Dla operatora farmy fotowoltaicznej model wypasu przynosi konkretne oszczędności. Zamiast regularnie wysyłać na teren ciężki sprzęt do mechanicznego koszenia, można wpuścić stado owiec. Zwierzęta docierają także do przestrzeni, w których tradycyjne kosiarka byłaby mało efektywna lub trudna w manewrowaniu.
Owce w naturalny sposób utrzymują roślinność na odpowiedniej wysokości, a ich odchody wspierają procesy biologiczne w glebie. To oznacza ograniczenie kosztów pracy maszyn, zmniejszenie zużycia paliwa i redukcję emisji związanej z transportem sprzętu.
Małgorzata Szambelańczyk, prezeska zarządu Eurowind Energy, podkreśla znaczenie tego modelu: „Fotowoltaice często zarzuca się, że zajmuje ziemię, która mogłaby służyć produkcji żywności. Ten projekt pokazuje, że nie zawsze trzeba wybierać między energią a rolnictwem”.
Korzyści dla hodowcy — dodatkowa, bezpieczna pastwiska
Dla lokalnych hodowców współpraca z farmą słoneczną oznacza dostęp do dodatkowego, ogrodzenia terenu z bogatą roślinnością. Justyna Nowak-Gajek, właścicielka owczarni w Winnej Górze, zwraca uwagę na unikalne warunki, jakie panele tworzą dla zwierząt.
Panele fotowoltaiczne tworzą strefy zacienione, w których temperatura jest niższa, a wilgoć utrzymuje się dłużej. Dzięki temu trawa i zioła wolniej wysychają, co jest szczególnie ważne w gorące dni. Owce mogą swobodnie wędrować i samodzielnie wybierać rośliny, których w danej chwili potrzebują.
Niespodzianka czekała właścicielkę owczarni, gdy kilka jagniąt urodziło się bezpośrednio na terenie farmy. Początkowo pojawiały się obawy, czy matki poradzą sobie w nowych warunkach. Owce szybko jednak zaopiekowały się młodymi, co wskazuje na to, że zwierzęta czują się bezpiecznie i komfortowo.
Panele zapewniają również ochronę przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi — deszczem i intensywnym słońcem. To oznacza lepszy stan zdrowia stada i potencjalnie wyższą produktywność.
| Parametr | Farma Kębłowo | Farma Złotów |
|---|---|---|
| Moc instalacji | 2 MW | 8 MW |
| Powierzchnia | ~6 hektarów | ~18 hektarów |
| Liczba owiec | ~100 | ~100 |
| Rasy owiec | Wielkopolskie | Kameruńska, wrzosówka, dorper |
Przygotowanie terenu — co jest konieczne
Przystosowanie farmy do obecności zwierząt nie wymagało całkowitej przebudowy, ale wymagało konkretnych inwestycji infrastrukturalnych. Kluczowym wyzwaniem okazał się zapewnienie stałego dostępu do wody.
Kamil Konieczny, właściciel owczarni w Komorzu Przybysławskim, wyjaśnia: „Największym wyzwaniem było zapewnienie stałego dostępu do wody. Trzeba było zamontować poidła, doprowadzić instalację i odpowiednio ją zabezpieczyć. Prace udało się wykonać w ciągu kilku dni”.
Oprócz poideł konieczne było:
- zamontowanie odpowiedniego ogrodzenia, które umożliwia owcom swobodne poruszanie się po całym terenie
- zabezpieczenie instalacji energetycznej
- przygotowanie zaplecza dla zwierząt
Ważnym spostrzeżeniem jest fakt, że owce nie są zainteresowane elementami instalacji fotowoltaicznej. Zdarza im się ocierać o konstrukcje, jednak nie powodują uszkodzeń. Panele służą im głównie jako osłona, a ich uwagę przyciąga przede wszystkim roślinność.
Co to oznacza dla polskiego sektora energetyki odnawialnej
Model wypasu na farmach słonecznych pokazuje nowy kierunek dla transformacji energetycznej w Polsce. Zamiast traktować grunt pod instalacją wyłącznie jako techniczne zaplecze, może on pełnić funkcję produkcyjną dla lokalnych gospodarstw.
Dla polskich rolników, którzy coraz częściej rozważają wynajęcie gruntu pod farmy fotowoltaiczne, taki model oferuje dodatkowe źródło dochodu — możliwość wypasu zwierząt. Dla operatorów farm słonecznych oznacza to redukcję kosztów operacyjnych i lepszy wizerunek społeczny projektu.
Prezeska Eurowind Energy zaznacza, że „dojrzała transformacja energetyczna nie powinna opierać się na wyborze: albo energia, albo plony. Grunt pod instalacją może pełnić więcej niż jedną funkcję, a korzyści z projektu mogą trafiać również do lokalnej społeczności”.
Obecnie badania prowadzone są również nad możliwością uprawiania roślin bezpośrednio pod panelami. Barierą nadal pozostają koszty, jednak wraz z rozwojem technologii takie projekty mogą stawać się coraz bardziej dostępne dla mniejszych i średnich operatorów farm słonecznych.
Perspektywy rozwoju — czy to przyszłość polskich farm słonecznych
Projekt w Kębłowie i Złotowie ma charakter demonstracyjny, ale pokazuje realną możliwość łączenia produkcji energii z działalnością rolniczą. Rozwiązanie nie zastąpi każdej formy działalności rolniczej — nie można na każdej farmie słonecznej wypasać owce — ale może ograniczać konflikt między wykorzystaniem ziemi pod energetykę a jej dotychczasową funkcją.
Wzrost zainteresowania farmami słonecznymi w Polsce sprawia, że takie innowacyjne modele mogą znaleźć zastosowanie w wielu regionach. Szczególnie na terenach, gdzie współpraca między sektorem energetycznym a rolniczym jest ważna dla lokalnej społeczności.
Hodowcy zwracają uwagę, że taki model współpracy wymaga dobrej komunikacji między operatorem farmy a właścicielem stada. Konieczne jest jasne określenie warunków wypasu, dostępu do wody i ochrony zwierząt. Jednak przykład Eurowind Energy pokazuje, że takie porozumienia są osiągalne i wzajemnie korzystne.
Najczęstsze pytania
Czy owce mogą przebywać na farmach fotowoltaicznych?
Tak. Owce bezpiecznie przebywają między panelami słonecznych, gdzie zjadają trawę i ograniczają potrzebę mechanicznego koszenia. Zwierzęta nie uszkadzają instalacji, a panele służą im jako osłona przed słońcem i deszczem.
Jakie są korzyści dla hodowcy z wypasu na farmie słonecznej?
Hodowca zyskuje dodatkowy, ogrodzony teren z dostępem do zróżnicowanej roślinności i ochroną przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi. Panele tworzą strefy zacienione, w których trawa wolniej wysycha.
Co trzeba przygotować na farmie, aby mogły tam przebywać owce?
Konieczne jest doprowadzenie wody, zamontowanie automatycznych poideł i odpowiedniego ogrodzenia. Przystosowanie terenu nie wymaga dużej przebudowy, ale wymaga kilkudniowych prac przygotowawczych.
Czy model wypasu na farmach słonecznych może się rozpowszechnić?
Według prezeski Eurowind Energy podobne rozwiązania mogą być jednym z kierunków rozwoju nowoczesnej fotowoltaiki. Barierą pozostają koszty, ale wraz z rozwojem technologii takie projekty mogą stawać się coraz bardziej dostępne.
Czy ziemia pod panelami fotowoltaicznych może pełnić więcej niż jedną funkcję?
Tak. Grunt pod instalacją może jednocześnie produkować energię elektryczną i wspierać działalność rolniczą. Rozwiązanie to zmniejsza konflikt między wykorzystaniem ziemi pod energetykę a jej tradycyjnym użytkowaniem.
Na podstawie: e-magazyny.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.